ADHD, czyli zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi, jest zaburzeniem neurorozwojowym, które dotyka zarówno dzieci, jak i dorosłych. Jako zaburzenie wrodzone, nie jest wyleczalne, co jednak nie znaczy, że poziom doświadczanych trudności jest stały w przeciągu życia (a czasem roku, miesiąca, czy nawet tygodnia).
W wielu przypadkach możliwe jest leczenie farmakologiczne, w którym wykorzystuje się szereg leków, w zależności też od zaburzeń współwystępujących. Leki na ADHD jednak to najczęściej stymulanty – za granicą dostępny jest często demonizowany Adderall czy Ritalin, a w Polsce obecnie dostępne są trzy leki pod nazwami Medikinet, Concerta oraz Atenza*. Warto jednak pamiętać, że o ile leki te potrafią przynieść znaczną krótkoterminową ulgę, badania wyraźnie wskazują na skuteczność terapii (Rajeh i in., 2017), psychoedukacji (Oliveira, 2018) oraz treningów uważności (Hoxhaj i in, 2018). Czasem oczywiście tak bywa, że wprowadzenie leków jest konieczne, żeby w ogóle móc zacząć głębszą pracę terapeutyczną i dlatego warto myślec o ścieżce farmakologicznej i terapeutycznej nie jako wymiennych, ale raczej komplementarnych metod pracy z objawami ADHD.
*Piszę to w listopadzie 2024 roku.
Dlaczego na ADHD przepisuje się stymulanty?
W pierwszej chwili to może się wydawać sprzeczne z intuicją. Stymulanty? Dla osób doświadczających nadpobudliwości psychoruchowej? Przecież osoby z ADHD potrzebują wyciszenia, nie pobudzenia!
Stymulanty to leki pobudzające o specyficznym działaniu na ośrodkowy układ nerwowy, które są stosowane w leczeniu takich zaburzeń jak ADHD, ale też na przykład narkolepsji. Sama nazwa stymulanty pochodzi od angielskiego słowa stimulant i odnosi się do ich zdolności do stymulowania, czyli zwiększania aktywności, układu nerwowego, co na poziomie komórkowym oznacza zwiększenie produkcji i dostępności kluczowych neuroprzekaźników, takich jak dopamina i noradrenalina.
Innymi słowy: stymulanty rzeczywiście stymulują, ale nie osobę z ADHD, a raczej te ośrodki mózgowe, które zbyt wolno pracują!
Medikinet
Medikinet to lek na bazie metylofenidatu – substancji, która pobudza aktywność w pewnych obszarach mózgu odpowiedzialnych za kontrolę uwagi i ruchów. W przeciwieństwie do wielu antydepresantów, które wymagają stałego i długoterminowego stosowania, aby przynieść skutki (a czasem wręcz najpierw jest gorzej, zanim nastąpi poprawa), efekty przyjmowanych stymulantów można poczuć od razu.
Medikinet występuje w dwóch rodzajach – o natychmiastowym, jak i przedłużonym uwalnianiu. Długość działania leku zależy od jego formy, a efekt może utrzymywać się od kilku do kilkunastu godzin.
Medikinet występuje w różnych dawkach (5, 10, 20, 30 lub 40mg).
Twoja lekarka lub lekarz zadecyduje, jaka dawka będzie dla Ciebie najlepsza, ale nie bój się z nimi porozmawiać, jeśli wydaje Ci się, że lek działa za mocno lub za słabo!
Concerta
Concerta również opiera się na metylofenidacie, ale jest lekiem o przedłużonym uwalnianiu, co oznacza, że działa przez dłuższy czas (około 12 godzin) po zażyciu jednej tabletki. Dzięki tej formule lek zapewnia stabilne działanie przez cały dzień, co jest wygodne, zwłaszcza dla osób uczących się lub pracujących. Concerta często jest wybierana jako lek pierwszego rzutu dla starszych dzieci i dorosłych z ADHD, ponieważ nie wymaga częstego dawkowania oraz jej efekty mogą być odbierane jako nieco delikatniejsze.
Concerta występuje w dawkach 18mg lub 36mg. U dorosłych nie zaleca się przekraczania 72 mg na dobę.
Atenza
Atenza to najnowszy lek na polskim rynku, wydawany jako zamiennik Concerty (chociaż w momencie pisania tego postu jeszcze nie zdarzyło mi się go zobaczyć w aptekach…).
Lek ten jest oparty na długodziałającej formie lisdeksamfetaminie), która jest innym rodzajem stymulantu stosowanym w leczeniu ADHD. Atenza, tak jak Concerta, charakteryzuje się przedłużonym działaniem – działa przez około 12 godzin, dzięki czemu ułatwia pacjentom funkcjonowanie przez cały dzień bez konieczności dodatkowych dawek. Działa trochę inaczej niż metylofenidat – Atenza bardziej intensywnie pobudza uwalnianie dopaminy i noradrenaliny, co przekłada się na dłuższe działanie i zmniejsza prawdopodobieństwo uczucia zjazdu z działania leku w ciągu dnia.
Problemy z dostępnością
No dobra, masz diagnozę, dostajesz od psychiatry receptę (lub, najlepiej, recepty – poproś lekarza, aby każde opakowanie wystawił Ci na innej recepcie, bo leki potrafią się pojawiać po jednym opakowaniu na raz), idziesz to apteki… a farmaceutka wzrusza ramionami i mówi, że leku nie ma. Sprawdzasz stronę gdziepolek.pl (bardzo polecam), a tam widzisz, że Concerta dostępna jest w trzech aptekach… w Polsce.
Dlaczego tak trudno dostać leki na ADHD jeśli tak wiele osób otrzymuje diagnozę ADHD?
Z jednej strony leki stymulujące takie jak metylofenidat i amfetamina są substancjami kontrolowanymi. Z obawy na ich nadużywanie, w Polsce wprowadzone są rygorystyczne przepisy dotyczące produkcji, dystrybucji i sprzedaży tych leków. Po drugie, globalny popyt na te substancje wzrasta, co powoduje trudności w dostępie do surowców i prowadzi do opóźnień w produkcji.
Z moich własnych obserwacji wynika też, że największe deficyty w aptekach pojawiają się w okolicy świąt Bożego Narodzenia oraz ferii szkolnych.
Udanych łowów!
Źródła:
Hoxhaj, E., Sadohara, C., Borel, P., D’Amelio, R., Sobanski, E., Müller, H., … & Philipsen, A. (2018). Mindfulness vs psychoeducation in adult ADHD: a randomized controlled trial. European archives of psychiatry and clinical neuroscience, 268, 321-335.
Oliveira, C. T. D., & Dias, A. C. G. (2018). Psychoeducation for attention deficit/hyperactivity disorder: what, how and who shall we inform?. Trends in Psychology, 26, 243-261.
Rajeh, A., Amanullah, S., Shivakumar, K., & Cole, J. (2017). Interventions in ADHD: A comparative review of stimulant medications and behavioral therapies. Asian journal of psychiatry, 25, 131-135.
